Czy wybory mogą być... o czymś?
- Monika Czerepowicka
- 16 gru 2024
- 2 minut(y) czytania
Proszę o opinię na temat poprawności rozpowszechnionych ostatnio w mediach wyrażeń: "o czym są te wybory", "te wybory nie są o tym, ale o tym, że...", "igrzyska olimpijskie są zupełnie o czymś innym". Czy to należy uznać za poprawne, a w konsekwencji za uprawnione uznać także potencjalnie możliwe podobne konstrukcje: "o czym jest ta zupa?", "uważam, że tem młotek naprawdę nie jest tylko o tym, żeby nim wbijać gwoździe, on jest o tym, że człowiek to dumna istota, która wynalazła narzędzia" Z szacunkiem
Szanowny Panie,
dziękuję za ciekawe pytanie. Z przywołanych przez Pana przykładów i mojej kwerendy wynika niezbicie, że w polszczyźnie mamy do czynienia z nową konstrukcją, wymaganiem składniowym czasownika BYĆ: {coś} jest o {czymś} w znaczeniu „coś czegoś dotyczy”, przy czym pod {coś} można podłożyć rzeczownik abstrakcyjny, taki jak „wybory”, „igrzyska”, nie znane nam nazwy wytworów twórczości ludzkiej, jak „książka”, „film”, „słuchowisko” itp. Zdanie „Ten film jest o człowieku, który skonstruował bombę atomową” brzmi zwyczajnie, jest poprawne. Tymczasem „Wybory są o tym, czy w Polsce będzie samorząd” razi albo brzmi przynajmniej podejrzanie. Wydaje się, że winna jest kalka z języka angielskiego. Weźmy zdanie: „Elections are about choice, but that simple statement conceals a powerful tension, one which runs underneath this chapter and surfaces at the end” (źródło: Google Books)
Mamy zatem do czynienia z innowacją językową (do innowacji zalicza się każdy nowy element języka), która ostatnio staje się coraz częstsza. Jak słusznie Pan zauważa, w polszczyźnie brzmi ona nienaturalnie, może ironicznie, co wyraźnie daje o sobie w połączeniu z rzeczownikiem konkretnym "zupa". W przywołanych przez Pana przykładach lepiej pasowałyby inne czasowniki, jak „dotyczyć”, „stanowić”, „wiązać się z {czymś}”, por. wybory dotyczą/wiążą się z....
W kontekście politycznym zaliczyłabym je do przejawów nowomowy, w języku potocznym – gry słownej. Gra słowna ma jednak to do siebie, że wymaga znajomości szerszego, głębszego kontekstu. Wtedy rzeczywiście jest grą. Bez uwzględnienia takiego tła świadczy o nieporadności językowej wypowiadającego.
Z pozdrowieniami
Monika Czerepowicka
Ostatnie posty
Zobacz wszystkieSzanowni Państwo, Moja córka otrzymała w prezencie książeczkę zatytułowaną „Kicia Kocia na plenerze”. Dotąd znałem sformułowanie „w...
Dzień dobry! "Pamięci Wszystkim Ludziom Stowarzyszenia" na tablicy pamiątkowej. Czy powyższe jest niegramatyczne, czy da się to jakoś...
Uprzejmie proszę o wskazanie, która forma jest formą poprawną: "na fakturze", czy "w fakturze". PS Zagadnienie jest tym bardziej...
Kommentare